Lato w Bieszczadach W dodatku burzowo było, ale tam stale przechodzą letnie burze, taki urok Najlepiej chyba jest fotografować tam w słonczno-burzowej atmosferze, bo kolory i cienie tworzy sama natura. A w tym "morzu" zieleni w Bieszczadach nic tak dobrze nie kontrastuje jak błękit chmur i ich cienie
Z pewnością coś musi w tym być, ogólnie jak dla mnie to taka chmurzasta pogoda jest w górach najciekawsza Tylko jak to pogodzić, zrobić dobre burzowe zdjęcia i przy okazji nie oberwać piorunem?
najciekawsza, najniebezpieczniejsza, lecz...może w tym jest ten dreszczyk emocji, który nas tam ciągnie, gdzie zdrowy rozsądek podpowiada, by iść do "domu"
Dokładnie tak jak mówisz Niekoniecznie by nas piorun ustrzelił lub lawina zmiotła, ale na pewno po wrażenia. A obcowanie z przyrodą w górach - czyste, piękne emocje Czego Tobie i sobie życzę
I appreciate it